aGwerblog to blog kosmetyczny z elementami lifestylu, porad i makijażu.

Mój pierwszy raz | Depilator Braun Silk épil 9

Depilator-Braun-Silk-épil-9

Wszystkie koleżanki mi mówiły, że pierwszy raz zawsze boli. Kazały się do tego dobrze przygotować, nie nastawiać na nic przyjemnego i wręcz gwarantowały, że początkowo wcale nie będę taka zadowolona, ale że później będzie zdecydowanie lepiej. Oczywiście jako osoba niedoświadczona wierzyłam w każde słowo, aż w końcu postanowiłam spróbować sama. I wiecie co? Wcale nie było tak źle jak mówiły koleżanki. Nastawiałam się na bardzo nieprzyjemne doznania, a jako osoba, która ma bardzo niski próg bólu byłam pewna, że nie wytrzymam. Jakie było moje zdziwienie kiedy okazało się, że wcale tak bardzo nie boli jak mnie zapewniały dziewczyny! Depilator Braun Silk Epil 9 okazał się całkiem fajnym urządzeniem do depilacji i nie tylko. 

Depilator-Braun-Silk-épil-9

Depilator-Braun-Silk-épil-9

Depilator Braun Silk-épil 9

To najnowszy produkt marki, który został wzbogacony o kilka innowacji. Jest to aktualnie najszybszy i najbardziej dokładny depilator Braun, którego regularne stosowanie pozwala na zachowanie gładkiej skóry nawet do czterech tygodni. Technologia MicroGrip pozwala na precyzję, jakiej nie oferował wcześniej żaden depilator. 40 pęset usuwa nawet najkrótsze włoski, z którymi nie poradzi sobie zwykła golarka, ani wosk do depilacji. Ruchoma głowica depilatora dopasowuje się do wszystkich konturów ciała, co zdecydowanie ułatwia usuwanie włosków.
  • Szeroka głowica pozwala na usunięcie większej ilości owłosienia za jedynym ruchem.
  • Innowacyjna technologia ułatwia depilację nawet trudno dostępnych miejsc.
  • Zapobiega wrastaniu włosków.
  • Usuwa krótsze włoski niż depilowanie woskiem.
  • Przy regularnym stosowaniu depilacja jest prawie bezbolesna.
  • Technologia wet&dry pozwala na stosowanie go zarówno na sucho i na mokro.
  • Jest całkowicie wodoodporny, więc można go stosować w trakcie kąpieli.
  • Posiada dwa poziomy prędkości więc można dostosować go do swoich potrzeb.
  • Zmienne głowice pozwalają na kompleksową pielęgnację skóry.
Zestaw Silk-épil 9, to tak naprawdę urządzenie, dzięki któremu możemy przeprowadzić 5 zabiegów pielęgnacyjnych. Specjalne szczotki, które możemy nałożyć na głowicę umożliwiają wykonanie peelingu i masażu skóry. Niebieska szczoteczka przeznaczona jest do głębokiego peelingu, która dzięki wysokiej jakości włosia zapewnia skuteczne, ale delikatne oczyszczenie skóry. Zapobiega wrastaniu włosków, poprawia wygląd skóry i ujędrnia ją. Fioletowa szczoteczka przeznaczona jest do delikatniejszego peelingu, który możemy stosować na co dzień. Ostatnia w zestawie jest głowica przeznaczona do głębokiego masażu, który pomaga poprawić wygląd skóry. Potwierdzam, że ten zabieg jest bardzo przyjemny, a po wykonaniu wszystkich czynności skóra jest nieziemsko mięciutka.  

Depilator-Braun-Silk-épil-9

To jednak nie wszystko co oferuje nam Silk épil 9. Dzięki specjalnym nakładkom depilator umożliwia usuwanie włosków nawet z bardziej wrażliwych miejsc. Co więcej możemy stosować go nawet do depilacji twarzy oraz bikini. Tej drugiej opcji jeszcze nie sprawdzałam, ale muszę przyznać, że bardzo podobają mi się tak szerokie możliwości jednego urządzenia. 

Jak używać depilatora Braun?

U mnie najlepiej sprawdziła się metoda na mokro. Wystarczy nałożyć głowicę depilującą i wejść pod prysznic. Ponieważ depilator jest wodoodporny nie bałam się, że może się w jakiś sposób uszkodzić. Mokrą skórę delikatnie naciągam dłonią i przesuwając depilatorem od kostek do kolan. Robię to w przeciwnym kierunku do wzrostu włosa, bo wtedy pęsety dokładniej chwytają nawet najmniejsze włoski. Jego mycie jest również banalnie proste, wystarczy ściągnąć głowicę i włożyć pod wodę, a za pomocą dołączonej malutkiej szczoteczki, pozbyć się wydepilowanych włosków. Każdą głowicę możemy wymieniać w dowolnym momencie i wtedy szybki prysznic, zamienia się w 30 minutowe SPA. Jak dla mnie bomba.

Depilator ładuje się zaledwie godzinę, a możemy go później stosować przez 40 minut. Samo golenie trwa dosłownie kilka minut, więc bateria spokojnie powinna starczyć na kilka razy. Przy włączniku depilator Silk epil 9 ma lampkę, która doświetla skórę podczas golenia. Początkowo myślałam, że to zbędny dodatek, ale faktycznie się przydaje. 

Depilator-Braun-Silk-épil-9

Czy to faktycznie tak boli?

Jak wspomniałam we wstępie, nastawiałam się na coś ekstremalnego, szczególnie za pierwszym razem. Okazało się, że cały proces depilacji nie jest tak bolesny jak zakładałam. Nie jest to może najprzyjemniejsze uczucie na świecie, ale spokojnie większość z Was powinna sobie z tym poradzić. Z moimi koleżankami muszę się zgodzić jednak odnośnie jednego: pierwszy raz był najmniej przyjemny, później było już tylko lepiej. Nie zauważyłam aby podrażniał skórę, a muszę zaznaczyć, że ja mam łydki wyjątkowo suche.

Dlaczego depilator, a nie klasyczna golarka?

Warto pamiętać, że depilacja to najbardziej skuteczna metoda, którą bezpiecznie możemy stosować w domowym zaciszu. Efekt depilacji, przy regularnym stosowaniu i odpowiedniej pielęgnacji, może się utrzymywać nawet do miesiąca. W przeciwieństwie do klasycznego golenia lub depilacji za pomocą wosku, skóra jest gładka i przyjemna w dotyku. Sama zabieg trwa krócej, włoski robią się coraz słabsze, a z każdym kolejnym użyciem dyskomfort się zmniejsza.

Jako nowicjuszka w kwestii depilatorów, mogę Wam szczerze powiedzieć, że jestem zadowolona. Bałam się tego bólu, dyskomfortu i podrażnienia, o którym często się czytało, ale na szczęście ta wątpliwa przyjemność mnie ominęła. Depilator Braun Silk-épil 9 zdał egzamin i mogę Was zapewnić, że będę po niego sięgać regularnie.

Zestaw do kupienia tutaj.

Macie jakieś doświadczenia z depilatorami Braun? Jaki był Wasz pierwszy raz?

Buzzoole
- aGwer

Zobacz też:

23 komentarze :

  1. Doświadczenia niestety nie mam, bo jeszcze nigdy nie używałam depilatorów :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja do tej pory też nie, ale teraz robię to regularnie :)

      Usuń
  2. Od lat używam depilatorów. Miałam Philipsa, Remingtona, teraz używam już drugiego modelu Silk Epil i muszę powiedzieć, że Braun jest naprawdę najlepszy. I lampka oświetlająca depilowaną skórę jest genialna!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To zdecydowanie ułatwia sprawę! Ja w mojej mikro łazience z kiepskim światłem daję radę bez problemu :)

      Usuń
  3. Hihi cóż za wprowadzenie do posta :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Nigdy nie używałam depilatora, nie boję się bólu, ale czerwonych kropek, wrastających włosów i problemów z mieszkami włosowymi :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie póki co nic takiego się nie pojawiło :)

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. To jest cena zestawu :) Sam depilator lub w mniejszym pakiecie jest tańszy.

      Usuń
  6. Ja bardzo niemile wspominam swój pierwszy raz z depilatorem, ale może by tak dać drugą szansę? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie! Ja po tym depilatorze naprawdę nie rozumiem tego wszystkiego "strasznie boli", bo wcale nie jest tak tragicznie :P

      Usuń
  7. Niestety nie jest prawdą, że efekt może utrzymywać się do miesiąca. Depilatora używam od samego początku, odkąd zaczęłam usuwać niechciane owłosienie, czyli już ponad 15 lat (jednorazowej maszynki użyłam 3-4 razy w życiu!). I niestety depilację trzeba wykonywać co 2-3 dni (jezeli chcemy być supergładkie, a po 4-5 dniach depilacja jest już koniecznością!), ponieważ nawet dzień po depilacji wyrastają włoski, które były w początkowej fazie wzrostu podczas naszej depilacji. Prościej tłumacząc - włoski na ciele nie rosną równocześnie, jeżeli wydepilujemy się, to za dzień lub dwa wyrosną włoski, które wcześniej "siedziały" pod górną warstwą skóry, a pojawienie się na powierzchni miały "zaplanowane" później (po naszej depilacji)! Kolejną rzeczą są wrastające włoski, problem który peelingami możemy jedynie trochę załagodzić, ale nie wierzę, że do końca da się wyeliminować. Mimo tych wad nie zamieniłabym depilatora (a mam silkepil 7) na maszynki jednorazowej, ale robiąc rzetelną recenzję należałoby te kwestie nadmienić, mimo wszystko ;).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie zanotowałam wrastających włosów więc nie zawarłam tej informacji w poście, który jest raczej prezentacją nowego produktu i moich wrażeń jako osoby, która z depilatorem miała do czynienia po raz pierwszy - co zawarłam zresztą na samym początku :)
      Ale dziękuję za wszystkie uwagi.

      Usuń
  8. Mam juz drugi depilator od Braun, z tej wlasnie serii, o wiele bardziej lubie go niż ten od Philipsa. Sama depilacja tp tylko kwestia czasu, a później najwazniejsze jest nawilzanie i peelingowanie. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie. Ja też staram się pamiętać o peelingu i balsamowaniu wydepilowanych nóg :)

      Usuń
  9. Miałam silk epil 7 i od tego czasu nie chce nawet słyszeć o depilatorach. Zrobił mi straszna krzywdę i od dwóch lat zmagam się z konsekwencjami jego używania . Na początku bylo wszystko super ale później zaczęła się tragedia .Wloski zaczęły rosnąć w druga stronę . Nie było to typowe zapalenie mieszków włosowych(choć momentami tez sie pojawiało ) ,one po prostu zawijały się w dół i nie chciały wyjść. Kosztowało mnie to sporo nerwów ,bólu i śladów . Radzę na bierząco obserwować co się dzieje . Wiadomo ,nie każdy tak reaguje na depilator ale wiele osób u których byłam z moim problemem przyznało ze sporo osób do nich trafia z takimi dolegliwościami właśnie przez depilatory :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam Pilarix na wrastające włoski i olej z pestek winogron. Powinno pomóc.

      Usuń
  10. Mi się jeszcze od pierwszego ładowania nie rozładował a używam często szczoteczki ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też! To znaczy ja nakładkę masującą używam prawie przy każdym prysznicu i dalej śmiga :)

      Usuń
  11. U mnie wciąż maszynka na pierwszym miejscu, ale może kiedyś się skuszę. Największym plusem depilatora jest ten długi czas odrastania włosków :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Dlatego najlepiej ufac sobie Jak rezultaty? Zadowolona jesteś z efektu po?

    OdpowiedzUsuń
  13. Oj, źle wspominam mój depilator, pierwszy raz faktycznie był traumatyczny, koniec końców wyrzuciłam :) używałaś go może pod pachami?

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz. Twoje zdanie jest dla mnie naprawdę ważne :)
Jeżeli tekst Ci się spodobał, udostępnij go!

PS. To nie jest miejsce na reklamę.

Makijaże krok po kroku