aGwerblog to blog kosmetyczny z elementami lifestylu, porad i makijażu.

7 lakierów na lato, które warto mieć

manicure-na-lato

Dzisiaj rozpoczynamy naszą kolejną blogerską akcję! Przez kolejne 5 dni możecie się spodziewać postów codziennie, a tym razem działamy pod hashagiem #wakacyjneBEAUTY. Choć pogoda wciąż nie jest zbyt wakacyjna, to wraz z dziewczynami postaramy się przywołać piękną letnią pogodę! W pierwszym dniu naszej akcji, chcę Wam pokazać 7 kolorów, które najczęściej wybieram latem. Mam nadzieję, że wybrane przeze mnie odcienie Wam również przypadną do gustu. Wybrałam kolory, które będą się pięknie prezentować na co dzień, ale podkreślą opaleniznę podczas wypoczynku na urlopie. Zajrzyjcie koniecznie do dzisiejszego zestawienia.

manicure-na-lato

manicure-na-lato

7 lakierów na lato

Lakiery hybrydowe, to doskonały wybór na dłuższe wyjazdy. Jeżeli wybieracie się na urlop, przed Wami podróż i pobyt nad morzem, w górach czy za granicą, najlepszą opcją są hybrydy. Nie muszę Wam chyba tłumaczyć, że trwałością zdecydowanie przewyższają klasyczne lakiery? Ponadto zdecydowanie dłużej trzymają połysk, nie odpryskują i przez co najmniej dwa-trzy tygodnie wyglądają doskonale. Wybór kolorów wśród lakierów Semilac jest ogromny i nieustannie się zwiększa, ale mimo to od razu wiedziałam jakie kolory wybiorę do dzisiejszego zestawienia.

032 Biscuit - klasyczny rozbielony róż z domieszką beżu. Jest bardzo elegancki, delikatny i bardzo kobiecy, dzięki czemu stanowi doskonałą alternatywę na lato. Jeżeli znacie kolor Fiji od Essie, to własnie Biscuit tak wygląda. Idealny odcień do opalonych dłoni. Najlepiej kryje przy trzech cieniutkich warstwach. Przy okazji jest to boski lakier ślubny.
047 Pink Peach Milk - delikatna, ale jednocześnie bardzo oryginalna rozbielona brzoskwinia. To kolor, który pięknie będzie podkreślał oliwkową skórę. Jest bardzo dziewczęcy i subtelny, przez co stanowi cudowne dopełnienie letnich stylizacji. Lakier kryje przy dwóch warstwach i osobiście uważam, że jest jednym z piękniejszych lakierów Semilac.
516 Tiny Rose - mocniejsza i bardziej nasycona wersja Pink Peach Milk. To też brzoskwinia, ale zmieszana z odrobiną różu, przez co stanowi bardzo energiczną propozycję. To ciepły intensywny róż, ale niezbyt nachalny. Znajduje się w kolekcji SemiBeats by Margaret, kryje przy trzech warstwach i świetnie wygląda w połączeniu z mocnymi kolorami.
520 Clear Amarant - bardziej różowa i intensywna wersja ➥ Mardi Gras. Latem bardzo lubię taki intensywny, ale nieoczywisty róż. Jest ti trochę jaskrawy, ale jednak elegancki odcień fuksji. Jeżeli podoba Wam się słynna Mardi Gras, Clear Amarant też powinien przypaść Wam do gustu, szczególnie na większe wyjścia. Najlepiej nałożyć go na jasną bazę.
171 Porto Marine - nie mogło zabraknąć intensywnego, rzucającego się w oczy kobaltu. Porto Marine to idealny odcień głębokiego szafiru, który prezentuje się na paznokciach jak czysty, mocny kobalt. To odcień dla fanek niebieskich paznokci, ale jest też przepięknym dodatkiem do delikatnego manicure, np. ➥ w duecie z Biscuit. Kryje przy dwóch cienkich warstwach.
000 Lazure Dream - lakier, który nie jest dostępny normalnie do kupienia, ale dostaniecie go na targach i podczas różnych konkursów Semilac. Mówiąc krótko, to idealny, pastelowy błękit, który pasuje do każdego typu urody i każdej karnacji. Pełne krycie osiąga przy pierwszej warstwie.
265 Mint - nowość w szeregach marki z kolekcji PasTells, która od razu wpadła mmi w oko. To przepiękna mocno rozbielona zieleń, która idealnie wpisuje się w letnie klimaty. Delikatna, bardzo jasna, odświeżająca mięta. Kryje po trzech cienkich warstwach i pięknie prezentuje się np. w połączeniu z głęboką czernią.

manicure-na-lato

Choć przez ostatnie tygodnie miałam fazę na lakiery nude, to ostatnio znów sięgam po żywe kolory. Przez ostatnie kilka tygodni w Szczecinie pojawiło się trochę słońca i to pewnie dlatego. Zawsze lubiłam latem bawić się kolorami na paznokciach i nawet teraz przyjemnie do tego wrócić. Zauważyłam, że sięgam też ostatnio po Top Chameleon 606, który mieni się niczym różowa syrenka. Daje piękny efekt połyskujących drobinek, które cudownie uzupełniają letni manicure.

Pamiętajcie, aby zajrzeć do pozostałych dziewczyn biorących udział w akcji! One też przygotowały z tej okazji coś ekstra:

Alicjawww.kotmaale.pl
Ilona i Milenawww.blessthemess.pl
Małgorzatawww.candykiller.pl

Jaki jest Wasz ulubiony lakier na lato?

- aGwer

Zobacz też:

41 komentarzy :

  1. Biscuit musi trafić do mojej kolekcji, nie ma innej opcji :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne kolorki, szkoda, że ja niehybrydowa jestem :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Czaję się na ten kobalt, chyba czas go zamówić :D

    OdpowiedzUsuń
  4. A ja jakoś ostatnio noszę tylko odżywkę:)
    I letnio mi, i lekko:)

    Lena

    OdpowiedzUsuń
  5. Najbardziej lubię pastele i nudziaki, ale tu podoba mi się całe zestawienie. Wszystkie kolory świetne ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście pastele na lato to klasyk! Ja jednak czasem lubię dodać coś ekstra :)

      Usuń
  6. Biscuit to mój numer 1 jeśli chodzi o mani w lecie, byłam zakochana w Fiji i na szczęście jest jego odpowiednik :D.

    OdpowiedzUsuń
  7. nie mogę się napatrzec na te nowe buteleczki semilaca <3 niby takie proste ale jak elegancko wyglądają :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie o to chodzi. Klasyka zawsze się obroni :)

      Usuń
  8. Clear Amarant - przepiękny odcień różu 😍

    OdpowiedzUsuń
  9. Tak jak pisałam na Insta - nie wiem jakim cudem, ale muszę zdobyć 000, bo jest obłędny! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Lazure Dream mam teraz na pazurkach, świetny kolor :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też miałam ostatnio, jest idealny :)

      Usuń
  11. Kolory piękne, zwłaszcza te mocniejsze. Ja na razie nie próbowałam hybryd, ale chyba jak się pojawi drugi synek na świecie to się nad tym zastanowię, bo nie będę miała czasu na normalne lakiery.
    P.S. Dziękuję Ci Agnieszko za posta o pędzlach Zoeva. Kupiłam i jestem zachwycona i od razu łatwiej się malować.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super, bardzo się cieszę, że pomogłam :)

      Usuń
  12. ja aktualnie mam jakąś nieprzerwaną fazę na babyboomer i ogólnie nudziaki. Chociaż moim zdaniem iście wakacyjne są Pink Doll i Sleeping Beauty :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie dziwię się, baby boomer jest piękny :)

      Usuń
  13. Jakby 000 Lazure Dream był normalnie dostępny to bym go na 1000% kupiła. Niestety nie jest :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też żałuję, dlatego tak bardzo się ciesze, że go mam! :)

      Usuń
  14. 032 kiedyś nosiłam i bardzo ładnie wygląda na dłoniach:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, jest śliczny i baardzo subtelny :)

      Usuń
  15. Ostatnio kilka razy w ciągu ostatnich miesięcy miałam na paznokciach Lazure Dream - to znak, że go polubiłam, gdyż stale maluję je na czerwono lub wybieram odcień Frappe :) Kolorowe szaleństwa bardzo mi się podobają, choć samej ciężko mi wytrzymać z tak rzucającymi się odcieniami na dłoniach - wiadomo, makijaż to co innego :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiadomo, na oczach można poszaleć! :)

      Usuń
  16. A wyobraź sobie ombre - połączenie Porto Marine i mojego wymarzonego Lazure Dream :-) Próbowałam już kilka razy go wygrać, ale jeszcze mi się nie udało :-) Latem uwielbiam neony. Moje najbardziej ulubione kolory to Pink Doll i Canary Green. Soczyste, żywe i świetnie kontrastują z opalenizną :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O kurcze, to ombre już w wyobraźni mi się podoba :)

      Usuń
    2. Zrobię je, gdy tylko kupię Porto Marine (a zachęciłaś mnie do tego) i zdobędę Lazure Dream :-) Ale nawet samodzielnie oba kolory są przepiękne. Lubię czasem takie mono na paznokciach :-)

      Usuń
    3. Ja też, ja też! I właśnie mi przypomniałaś, że to właśnie Lazure Dream chciałam teraz zrobić. Dzięki! :)

      Usuń
  17. Bisquit jest idealny zawsze i wszędzie! 💙

    OdpowiedzUsuń
  18. Widzę, że dużą popularnością cieszy się 032. Mi też się podoba najbardziej :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Trafiłaś w dziesiątkę z tymi kolorami! <3 No wszystkie są wręcz odzwierciedleniem moich letnich potrzeb :D Na całe szczęście wszystkie kolory mam u siebie i nie muszę do żadnego z nich wzdychać zza ekranu :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahaha, też tak mam! Jak widzę coś u Was, dopisuję do listy i potem z maślanymi oczami oglądam :)

      Usuń

Dziękuję za Twój komentarz. Twoje zdanie jest dla mnie naprawdę ważne :)
Jeżeli tekst Ci się spodobał, udostępnij go!

PS. To nie jest miejsce na reklamę.

Makijaże krok po kroku