aGwerblog to blog kosmetyczny z elementami lifestylu, porad i makijażu.

Calvin Klein, CK2 | zapach na wakacje

Calvin-Klein-CK2

Nigdy nie byłam fanką ciężkich i słodkich perfum, niezależnie od pory rok. Kiedy po raz pierwszy powąchałam zapach Calvin Klein, CK2 od raz spodobała mi się jego lekkość i świeżość, którą uwielbiam. To już drugi zapach Calvina Kleina, który przypadł mi do gustu i kolejny, który pokazuję Wam z bliska na blogu. CK2, to bardzo świeża woda toaletowa, która została stworzona z myślą o młodych ludziach, którzy nie lubią ograniczeń. Propozycja Calvina Kleina z 2016 jest bardzo nowoczesna i uniwersalna, mogą ją używać zarówno kobiety, jak i mężczyźni. Dziś w ramach trzeciego już postu w akcji #wakacyjneBEAUTY odpowiem Wam, dlaczego tak bardzo mi się spodobał ten zapach!

Calvin-Klein-CK2

Calvin Klein, CK2

To ukłon w stronę nowoczesnych, wyzwolonych, młodych ludzi. To krzyk młodego pokolenia, które chce się wyróżnić i podkreślić swoją energię. Calvin Klein, CK2, to kontynuacja jednego z najsłynniejszych zapachów projektanta: CK One. Woda toaletowa o której dziś mowa, jest bardzo lekka, świeża i orzeźwiająca. Kompozycja pomimo swojej subtelności jest pełna kontrastów, ponieważ łączy w sobie lekkie kwiatowe nuty i mocne akordy drewna. Całość doprawiona jest domieszką ostrego wasabi, przez co tworzy uwodzicielską, zwiewną i bardzo finezyjną kompozycję. Kiedy powąchałam ten zapach po raz pierwszy, zakochałam się w tych aromatach, ale dopiero później odkryłam, że to coś naprawdę wyjątkowego. Po raz pierwszy mam zapach unisex, choć mimo wszystko moim zdaniem jest bardziej kobiecy. Muszę jednak przyznać rację producentowi, że nowoczesny, młody mężczyzna tez powinien czuć się dobrze w propozycji Calvina Kleina, CK2. 

Pomimo swojej zwiewności, CK2 jest wyrazisty i naprawdę trwały. Kiedy ja przestaję go czuć, okazuje się, że moje otoczenie wciąż wyczuwa jego nuty. To zapach nowatorski, inny niż wszystkie jakie do tej pory poznałam. Ma w sobie coś z typowych, morskich nut, ale uzupełniony o kwiatowe i owocowe akordy zapach, tworzy kompozycję bardzo oryginalną. Właśnie dlatego, to moim zdaniem świetny wybór na wakacje, upały i urlop w ciepłych krajach. 

Przezroczysty flakon jest tak samo nowoczesny, jak jego zawartość. Bardzo prosta i niezwykle elegancka buteleczka, godnie zdobi moją toaletkę (albo będzie zdobić, jak w końcu się jej doczekam). Unikatowa kompozycja zapachów, cudownie współgra z oryginalną oprawą zewnętrzną.

Głowa: liście fiołka, mandarynka, wasabi, zielone przyprawy
Serce: róża, kamyki, korzeń irysa
Podstawa: kadzidło, drzewo sandałowe, wetiweria

Calvin-Klein-CK2

Jako fanka świeżych aromatów, CK2 od Calvina Kleina całkowicie wpisuje się w moje gusta. Sięgam po niego niezwykle często i doskonale się w nim czuję. Szczególnie upodobałam go sobie na co dzień, do lekkiego makijażu i wygodnego stroju. Szybko, lekko i świeżo - czyli tak jak lubię.

Jakie są Wasze ulubione perfumy na lato?

Pamiętajcie, żeby zajrzeć do pozostałych dziewczyn, które biorą udział w akcji #wakacyjneBEAUTY! Od poniedziałku do piątku pojawiają się na naszych blogach posty o tematyce urodowej związanej z latem. Nie możecie tego przegapić!

AlaMaKotaEkstrawaganckaBlessTheMess
PaulinablogSimplisticApieceofAlly
OkiemJustynyCandyKillerAgnieszkabloguje
- aGwer

Zobacz też:

23 komentarze :

  1. muszę go poszukać, bo Twoja opinia mnie zachęciła ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeżeli lubisz nienachalne zapachy, na pewno Ci się spodoba :)

      Usuń
  2. Ten zapach po prostu UBÓSTWIAM! jest moim ulubionym.
    Zakochałam się w nim od kiedy dostałam próbkę w jakimś pudełku subskrypcyjnym :)
    A teraz jestem od ponad pół roku posiadaczka największej wersji tego cudeńka :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja myślę, że jak go wykończę, to kupię kolejną buteleczkę :)

      Usuń
  3. Mi właśnie znowu nie po drodze było z takimi świeżymi, orzeźwiającymi zapachami - zawsze wolałam słodkie :-) Przekonałam się z czasem i latem zdarza mi się użyć czegoś takiego :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja lubię słodkie, ale tylko takie delikatne, jak mają nuty świeżości. Bo takie mocno słodkie bardzo mnie drażnią.

      Usuń
  4. Nie miałam okazji jeszcze go wąchać, ale chyba muszę iść i sprawdzić czy mi podpasuje. Mój zapach na lato to DKNY Be Delicious Fresh Blossom

    OdpowiedzUsuń
  5. Pieknie go opisalas, ale ja jakos nie lubie perfum od CK, jakas moja fanaberia ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też wcześniej nie powalały, ale to już drugi zapach, który lubię! :)

      Usuń
  6. Odpowiedzi
    1. No właśnie okazało się, że mi też! :)

      Usuń
  7. Nie znam zapachu :) Jak zrobiłaś taką super fajną ramkę z linkami do dziewczyn? Świetna!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nie ja, to Paulina z bloga Simplistic :) Cudownie to zrobiła!

      Usuń
    2. Ależ zdolniacha! Wygląda pięknie :)

      Usuń
  8. Odpowiedzi
    1. Jest, mnie baaardzo pasuje w tej chwili :)

      Usuń
  9. muszę go powąchać choć ja akurat nie jestem fanką bardzo delikatnych zaachów na sobie, bo mam wrażenie że w ogóle ich nie czuć:) ja noszę się obecnie w Marc Jacobs Dot i Lancome La Vie est belle :) a niedługo powrót do Aliena i Mademoiselle :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. On właśnie nie jest AŻ TAK delikatny, no ale do ciężkich zapachów też nie należy :)

      Usuń
  10. Dużo słyszałam o tym zapachu jednak sama nie miałam okazji go poniuchać ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Wstyd się przyznać, ale nigdy nie sprawdzałam tego zapachu i nie mam pojęcia jak pachnie. Muszę to zmienić! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Tego zapachu Calvina nie znam i obecnie w mojej kosmetyczce nie ma typowego letniego zapachu z wyższej półki. Latem perfumy bardzo szybko ulatniają mi się z ciała, więc zużywam wtedy mgiełki, wody kolońskie i próbki perfum, które dostałam i okazały się fajne. Perfumy w moim przypadku mają sens w okresie jesień-wiosna, bo wtedy faktycznie czuję je ja i moje otoczenie :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz. Twoje zdanie jest dla mnie naprawdę ważne :)
Jeżeli tekst Ci się spodobał, udostępnij go!

PS. To nie jest miejsce na reklamę.

Makijaże krok po kroku