aGwerblog to blog kosmetyczny z elementami lifestylu, porad i makijażu.

5 powodów, dla których Twój blog się nie rozwija


Jak rozwinąć bloga i nie stracić na to połowy swojego życia? Końcówka roku, to doskonały moment na podsumowania i planowania działań na nadchodzące miesiące. Ja zabrałam się za to kilka tygodni temu przy okazji przeglądania blogów i zaczęłam się zastanawiać co wpływa na to, że blog się nie rozwija. Dlaczego statystyki stoją w miejscu, czemu ludzi nie przybywa, a blog nie pojawia się na listach "top of the top". Mam kilka wniosków w tym temacie i pomyślałam, że moje przemyślenia mogą przydać się tym z Was, które właśnie borykają się z podobnym problemem. Jak więc rozwinąć bloga i co wpływa na to, że nie widać na nim żadnego progresu? 

jak-rozwinac-bloga

5 powodów, dla których Twój blog stoi w miejscu

Piszesz za rzadko

Ja rozwinąć bloga, skoro tak rzadko pojawiają się na nim teksty? Wiem, że to zmora nie jednego blogera. Ale żeby blog się rozwijał i nie stał w miejscu trzeba pisać regularnie i nie raz w miesiącu. Oczywiście jeżeli dojdziecie do poziomi Michała Szafrańskiego albo Jasona Hunta, to jasne - możecie robić bardzo długie przerwy, bo strona pracuje bez Waszej aktywności. Jednak jeżeli Wasz blog jest na podobnym poziomie do mojego lub jest nieco większy, a tym bardziej jeżeli macie małego bloga - nie możecie pozwolić sobie na zastój w publikacjach na blogu. Moim zdaniem to strzał w kolano. Wiem, że praca na etat, dzieci, rodzina, prowadzenie firmy - zabiera MASĘ czasu. Zawsze znajdzie się jakaś wymówka żeby czegoś nie zrobić, ale szczerze? Chcieć, znaczy móc! Ja sama potrafię post napisać o 2 w nocy kiedy wiem, że następnego dnia nie będę miała czasu. Zanim założyłam swoją firmę potrafiłam wstać 3h przed pracą żeby skończyć tekst. Da się? Da się, tylko trzeba po prostu chcieć. Brak regularności i zbyt rzadkie publikacje mogą przyczyniać się do tego, że blog się nie rozwija.

Nie tworzysz ciekawych treści

I to jest cały pies pogrzebany. Można pisać o dupie Marynie, publikować codziennie, a Wasz  blog po prostu będzie stał w miejscu. Nikt nie będzie chciał tego czytać. A co jeżeli zaczniecie tworzyć tak genialne materiały, że nawet przy rzadkiej publikacji teksty będą biły rekordy popularności? To jest klucz, który pozwoli Wam na szybki i skuteczny rozwój bloga. Na wielu konferencjach mówi się, że na pierwszym miejscu jest jakość, a później ta cała social mediowa otoczka, osobowość i pozostałe pierdoły, które towarzyszą budowaniu swojej społeczności. Ja uważam, że na pierwszym miejscu zawsze są ciekawe, praktyczne treści. Znam blogi, które są pięknie i regularnie prowadzone, mają cudowną otoczkę, ale teksty są po prostu mało praktyczne, nieprzydatne i niczego ciekawego nie wnoszą. Widzę tam małe zaangażowanie i niedużą społeczność, a to właśnie jedna z większych przyjemności pisania bloga - ludzie. To dla nich tworzymy ciekawe materiały, to dzięki nim bycie blogerem jest takie ekscytujące. 

Robisz brzydkie zdjęcia

Oczywiście o gustach się nie dyskutuje. Musicie jednak pamiętać, że pierwszego wrażenia nie da się zrobić po raz drugi, a najpierw zawsze zwracamy uwagę na stronę wizualną bloga. Istnieją pewne kanony, trendy które warto znać i się do nich stosować. Nie mówię żebyśmy wszyscy robili jasne, białe zdjęcia, wymuskane do granic możliwości - nie każdy to lubi. Pamiętajmy jednak o doznaniach estetycznych, które towarzyszą przy oglądaniu zdjęć. Brudne produkty? Ślady palców na opakowaniach, kurz, okruszki (wcale nie takie użyte celowo), przejaskrawione zdjęcia, przepalona biel lub zbyt ciemne i niewyraźne zdjęcia - to nie będzie się dobrze oglądać i ludzie będą uciekać. Moja rada jest przede wszystkim taka: jeżeli chcecie, aby Wasze zdjęcia się podobały, zadbajcie o ich estetykę, fajne dodatki i czystość. Po prostu. Można robić ciemne zdjęcia, które będą niesamowicie eleganckie, ale robić ciemne zdjęcia, które będą tragiczną imitacją fotografii produktowej. Podążajcie za własnym gustem, ale zastanówcie się czy faktycznie kogoś takie zdjęcia zachęcą aby został na Waszym blogu. Pamiętajcie, że jest mnóstwo banków zdjęć, które możecie wykorzystywać za darmo lub płatnie. O fotografii na bloga i Instagram trochę już postów się pojawiło, wiec podrzucam Wam linki poniżej.

Nie istniejesz w social mediach

Tak, to się jeszcze zdarza. Tak, ja też jestem w szoku. Niezależnie od tego jakie macie zdanie na temat Facebooka, Instagramu czy Twittera - w tych miejscach powinien być Wasz blog i Wasze treści. Dzięki tym kanałom będziecie docierać do swoich odbiorców i właśnie z tych źródeł będą wchodzić na Wasze strony. Ludzie lubią podglądać swoich ulubionych twórców i jeżeli nie macie ochoty pokazywać im swojej prywatności - nie musicie! To jak prowadzicie swój Instagram, jakiego typu treści wrzucacie na Facebooka, jaką postawicie sobie granicę zależy tylko od Was. Jednak jeżeli Wasz blog nie ma fanpage, nie chcecie zająć się Instagramem - przykro mi, ale to jeden z tych elementów, który wpływa na to, że Wasz blog się nie rozwija. Polecam przemyśleć sprawę i zmienić podejście, bo nikt nie każe Wam poświęcać kilku godzin na dobę na social media, ale kilka minut dziennie może przynieść naprawdę fajne korzyści. To właśnie w tych miejscach bardzo dobrze buduje się społeczność, która suma summarum koncentruje się przecież na blogu.

Nie masz strategii

Tego punktu właściwie nie powinnam pisać, skoro sama takiej strategii nie posiadam. Postanowiłam jednak poruszyć tę kwestię, aby i sobie przypomnieć,  że to aktualnie bardzo istotna sprawa. Brak strategii znacznie utrudnia rozwój i budowanie zasięgów bloga. To podstawa, która w czasach monetyzacji stron internetowych jest po prostu niezbędna. Zróbcie burze mózgów, zbudujcie personę, która będzie czytać Wasze teksty, zaplanujcie działania na najbliższe miesiące (lub chociaż tygodnie) i stosujcie się do założeń Waszej, nawet amatorskiej, strategii i sprawdzajcie wyniki. Na wielu konferencjach i szkoleniach mówi się, że strategia to klucz do sukcesu i... to prawda. Jeżeli jeszcze jej nie macie, zastanawiacie się jak rozwinąć bloga i szukacie swoich sposobów, spróbujcie zbudować strategię, która pozwoli osiągnąć założone cele.

jak-rozwinac-bloga
Strategia, regularność i treść, to trzy elementy, które w znaczny sposób wpływają na jakość bloga. Warto dopełniać je estetycznymi zdjęciami i aktywnością w social mediach, a Wasza strona będzie miała spore szanse na większe zainteresowanie odbiorców. Wasze zaangażowanie w tworzenie swojego miejsca w końcu odbije się na zaangażowaniu czytelników, wystarczy odrobina cierpliwości! 
Materiały, które mogą Wam się przydać:
➥ Jak wycenić współpracę na blogu? - podzieliłam się z Wami moimi doświadczeniami i wskazówkami, czym warto się kierować podczas wyceny współpracy na blogu. Jeżeli wciąż macie z ty problem, ten post jest dla Was!
➥ Organizacja pracy z blogiem - czyli jak to ogarnąć kiedy mamy mało czasu, a chcemy żeby blog płynnie funkcjonował. Moje triki i aplikacje, które pomagają zachować regularność pisania. Podpowiadam też jak planuję blogowanie w Bullet Journal. 
➥ Jak rozkręcić Instagram? - jeżeli nie macie jeszcze konta lub dopiero zaczynacie, w tym tekście znajdziecie 7 sprawdzonych i ciekawych trików na rozwój Instagramu i zwiększenia zaangażowania odbiorców. 

Interesujecie się tematem blogowania? Wśród zakładek na górze jest sekcja "Blogowanie od kuchni", staram się regularnie wrzucać tam teksty, które mogą przydać Wam się w prowadzeniu strony. 

Napiszcie w komentarzach, co przy prowadzeniu bloga sprawia Wam najwięcej trudności?

- aGwer

Zobacz też:

32 komentarze :

  1. Nie ma czegoś takiego, jak kilka minut w social media.. Tam się spędza przynajmniej pół etatu... ale nie każdy o tym wie lub pisze...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgodzę się, ale tylko wtedy kiedy blog ma być czymś więcej niż hobby. Sporo osób zajmuje się tym tylko w wolnej chwili i uważam, że dodadanie 1 posta na FB i Insta dziennie na początek wystarczy. Nie każdemu zależy na szybkim i intensywnym rozwoju, a na płynnym wzroście :) wtedy kilka lub kilkanaście minut dziennie. Wszystko w miarę możliwości po prostu :)

      Usuń
    2. OK, to w takim razie dla kogo jest powyższa treść posta? Dla tych, co blog jest pasją, czy czymś już więcej?

      Usuń
    3. I takich i takich :) chęć rozwoju bloga nie wyklucza traktowania go jako hobby. W przypadku monetyzacji bloga czy bardziej profesjonalnego podejścia logiczne, że czasu na SM i promocę w sieci będziemy poświęcać jak najwięcej. Chcemy w końcu mieć z tego zysk, a żeby go osiągnąć najpierw trzeba poświęcić swój czas.
      W przypadku blogowania tylko w ramach realizacji zainteresowań lub właśnie hobby, moim zdaniem nie trzeba poświęcać połowy etatu na działania na FB czy Instagramie.
      Wszystko zależy od tego, do czego dążymy z działalnością na blogu :)

      Usuń
  2. Mój blog to dodatek, piszę, bo lubię. Nie myślę o nim, jako o mojej pracy, nie zarabiam na nim. Treści piszę kiedy chcę, staram się jednak teraz, aby posty pojawiały się choć raz w tygodniu. Wiem, że to mało, ale na więcej nie mam czasu. ;) Nawet na instagram już nie mam tyle czasu, ile bym chciała. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie każdy musi bloga prowadzić profesjonalnie, w końcu przede wszystkim to ma być przyjemność i działamy w okół niego wedle tego ile mamy czasu lub chęci na poświęcenie tego czasu :)

      Usuń
  3. Bardzo przydatny post, powinnam sobie te radu wziąć do serca i obiecać poprawę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I tak świetnie sobie radzisz jak na początek! :)

      Usuń
  4. Dużo w tym racji, ale zabiera to sporo czasu.Ja bym do Twojego spisu dodała jeszcze zgłębienie tematu SEO itd.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślałam o tym, ale bardziej tu chodziło mi o takie bardzo, baaardzo podstawowe rzeczy, które robimy tworząc stronę. Aczkolwiek masz rację, SEO jest bardzo ważne!

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. W czoło się kopnij, ty brzydkich zdjęć nie widziałaś kochana :P

      Usuń
    2. Też uważam, że przesadzasz Justyna! :)

      Usuń
  6. Regularność-to jest zdecydowanie największy problem! Nie zawsze ma się na tyle czasu ile by się chciało poświęcić blogowi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety masz rację, ale to kluczowa sprawa jeżeli zależy nam na rozwoju bloga.

      Usuń
  7. U mnie systematyczność kuleje i mam z tym problem. Ostatnio zastanawiam się także, czy moje posty wnoszą coś i czy są interesujące. Chyba czas coś zmienić w swoim blogu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też planuję trochę zmian na nowy rok, ale takie przemyślenie "czy posty coś wnoszą" jest BARDZO dobre, więc powodzenia!

      Usuń
  8. Jako czytelnik jestem za: systematyczność, ciekawe tematy. Owszem ładne zdjęcia cieszą oko, ale jak nie ma idealnych zdjęć to ciekawa treść mi wystarczy. No i nie za dużo "wodotrysków" typu "polub na FB" wyskakujących zewsząd jak się ładuje dany post bo czasem oczopląsu można od tego dostać.No i otwartość na czytelnika, nie kasowanie wszystkich komentarzy jeżeli nie są tylko i wyłącznie pochwałami autora ( o ile to nie hejt, flaming czy teksty obraźliwe bądź wulgarne) b czytelnik lubi autora, z którym da się porozmawiać, niekoniecznie cały czas mu przytakując.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Całkowicie się z Tobą zgadzam! Dyskusja i kontakt z czytelnikiem to naprawdę istotna sprawa, muszę to zapisać, aby koniecznie wspomnieć o tym przy okazji następnego materiału tego typu. Dzięki, że zwróciłaś na to uwagę :)

      Usuń
  9. ojej, bardzo drażliwy u mnie ostatnio temat :D chyba mam nieciekawą treść :p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeżeli stoisz w miejscu - przeanalizują ją po prostu. Może warto po prostu spróbuj przedstawiać je w nieco inny sposób :)

      Usuń
  10. Ja muszę zdecydowanie popracować nad ciekawszymi tekstami na bloga, bo czasami sama się nad tym łapie że tworzę podobne treści jakie były ;). Nowy rok, nowy początek :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też staram się na tym pracować. Chciałabym tworzyć bardziej praktyczne i ciekawe materiały. Mam podobne plany: nowy rok, nowy początek :)

      Usuń
  11. Swietne porady, ja rowniez stawiam na systematycznosc i tresci wpisowe. Odkad Cie poznalam bardzo zajaralam sie fotografia i plan na 2018 mam aby moje zdjecia byly bardziej klimatyczne :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę! To naprawdę nic trudnego, wystarczy trochę praktyki i pomysłowość :)

      Usuń
  12. Dla mnie najtrudniejsze jest znaleźć czas - chciałabym, żeby mój blog był bardziej profesjonalny, ale przy pracy na etat ogarnąć całą blogową pracę to mega wysiłek. Całe szczęście jakoś to się tam turla, powoli, ale czuję, że mój blog się rozwija, więc dzielnie pracuję razem.
    Fajny tekst, bardzo lubię Twoje porady blogowe! A jako czytelnik to stwierdzam, że najbardziej przeszkadzają wtórne tematy wpisów. Jak jakaś blogerka pisze rzadziej i jest mało aktywna w SM to nie jest to dla mnie problem śledzić jej twórczość, ale gdy nie pisze ciekawie, to choćby miała najpiękniejsze foteczki, to nie zajrzę ponownie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za ten komentarz, dobrze jest znać Twój punkt widzenia :) Zgadzam się co do tego, że jeżeli treść mocno kuleje, same zdjęcia nie uratują kiepskiego bloga :/

      Usuń
  13. Ja uważam że pomóc może też aktualizacja starych postów. Wymiana zdjęć jeśli są brzydkie, uaktualnienie danych, dodanie informacji typu Przeczytaj także (i podlinkowane wpisy o podobnej tematyce). Często jest tak że czytelnik wchodzi na bloga po konkretnym wpisie i jeśli treść go zainteresuje to zostaje na dłużej i przegląda inne wpisy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak! Masz rację, to bardzo cenna wskazówka. Sama regularnie to robię, choć bardzo, baaaaardzo mozolnie mi to idzie :(

      Usuń
  14. Moją zmorą jest regularność, a raczej brak. Ciągle walczę z moim wewnętrznym leniem. Brak dobrego światła w mieszkaniu w cale nie pomaga. Niedługo sprawię sobie ringa i nie będzie już wymówek :)

    OdpowiedzUsuń
  15. U mnie problem był z czasem! Pracowałam od rana do wieczora i niestety nie miałam dobrego światła do zdjęć, co mnie zniechęcało strasznie... Bo nawet jeśli mogłam pisać posty po nocach, czy wcześnie rano, to ciemne zdjęcia i ich usilne rozjaśnianie działało mi na nerwy i koniec końców porzucałam temat. Aktualnie wszystko idzie ku lepszemu i mam nadzieję, że będę działać! :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Regularnosc to mój największy problem, zwłaszcza ostatnio. Obiecałam sobie jednak, że od nowego roku znajdę więcej czasu na bloga i posty będą się pojawiać conajmniej dwa razy w tygodniu. Mam nadzieję że mi się to uda. 😊 Nad zdjęciami cały czas pracuję, ale ciężko o ładne fotki zwłaszcza teraz, kiedy szybko robi się ciemno a całe dnie spędza się w pracy...

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz. Twoje zdanie jest dla mnie naprawdę ważne :)
Jeżeli tekst Ci się spodobał, udostępnij go!

PS. To nie jest miejsce na reklamę.

Makijaże krok po kroku